Sztuczna opalenizna

Przed wakacjami chcielibyśmy, aby nasze ciało po wakacjach nabrało brzoskwiniowego koloru. Czasami jednak pogoda może spłatać figla, przez co okres letni będzie mocno deszczowy i z małą ilością słońca. Jak zatem sprawić, żeby nasza skóra nieco ściemniała? Możemy albo wyjechać w rejony, gdzie będziemy mieli zagwarantowane słońce przez cały wyjazd, lub też skorzystać ze sztucznego słońca, jakim jest solarium. Musimy pamiętać, że nasza skóra po zimie nie jest przyzwyczajona do opalania, i nie możemy długo jej naświetlać, żeby nie spowodować podrażnień. Lampy stosowane w solariach są na szczęście bezpieczne i nie emitują szkodliwego promieniowania. Trzeba jednak opalać się z umiarem i zaczynać od małej ilości minut, gdyż takie lampy działają o wiele silniej niż słońce. Nie musimy się jednak martwić, że opalimy się tylko z jednej strony. Większość urządzeń posiada lampy zarówno od góry, jak i od dołu, dzięki czemu możemy w ciągu kilku minut opalić praktycznie całą powierzchnię ciała. Taka opalenizna różni się jednak od tej, jaką uzyskamy wylegując się na plaży. Dlatego idąc nad wodę wiele osób może się domyślić, że taką opaleniznę mamy uzyskaną sztucznie, a nie za sprawą naturalnych słonecznych promieni.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.